Cienie zapomnianych przodków

Siergiej Paradżanow to jeden z najbardziej oryginalnych reżyserów świata, który kilkoma praktycznie filmami zdobył sobie miejsce w panteonie X Muzy. Filmem, który utorował mu drogę do sławy były „Cienie zapomnianych przodków” (Тени забытых предков) zrealizowane w 1964 r. na podstawie opowiadania klasyka literatury Ukraińskiej Mychajły Kociubyńskiego.
Cienie... Dziełem, które wpłynęło na ówczesną postawę artystyczną Paradżanowa było „Dziecko wojny” Tarkowskiego z 1962 r. Sam Tarkowski był też wielką postacią dla Paradżanowa: „Tarkowski, który był młodszy ode mnie o 12 lat był moim nauczycielem i mistrzem. Był pierwszym, który w „Dziecku wojny” użył obrazów snu i wspomnień jako alegorii i metafor”.
„Cienie zapomnianych przodków” to film, którego akcja dzieje się na początku XIX w. na terenie Karpat (w zachodniej Ukrainie) wśród Hucułów, odseparowanych praktycznie od reszty świata. Ich życie poddane jest rytmowi pór roku i świąt, toczy się często brutalnie, a śmierć jest częstym towarzyszem ich codzienności.
Na początku filmu widzimy scenę śmierci Oleksy, który ratując swego brata Iwanka sam ginie przygnieciony drzewem. W następnej scenie widzimy Iwanka z ojcem Piotrem Pawliczukiem w cerkwi. Po kłótni ojciec ginie z ręki członka rodu Huteniuków. Iwanko jednak szybko zapomina o ojcu, nie może zapomnieć jednak spotkania z młodą Mariczką z rodu Huteniuków.
Cienie...Miłość dwojga rozkwita, gdy są już dorośli, ale Iwan musi opuścić wieś w poszukiwaniu pracy. Obiecuje powrócić na zimę. Tragedia nie opuszcza jednak Iwana. W czasie jego nieobecności Mariczka chcąc ratować owieczkę wpada do wody i topi się. Oszalały z rozpaczy Iwan błąka się po okolicy, jego dom popada w ruinę.
Zwrotem w życiu Iwana jest ślub z Pałahną, ale małżeństwo nie układa się, czuć, że coś jest nie tak. Iwana ciągle „trzyma” za serce duch Mariczki.
Film ma bardzo mało dialogów, sporo jest za to pieśni regionalnych czy scen z huculskiej kultury. Kamera szybko zmienia miejsce, często ujęcia kręcone są „z ręki”, nierzadko w dużym tempie.
Dzieło Paradżanowa otrzymało 16 nagród międzynarodowych (film wygrał na sześciu festiwalach: w Londynie, San Francisco, Mar del Plata, Nowym Jorku, Montrealu i Tesalonikach).