Idz i patrz „DNI ZAĆMIENIA” (1988)
reż. Aleksander Sokurow
czas trwania: 133
Występują: A. Ananisznikow, E. Umarow, I. Sokolowa, W. Zamanski, A. Jankowski

Film Aleksandra Sokurowa powstał na motywach powieści braci Strugackich „Miliard lat przed końcem świata”. Akcja filmu dzieje się w Środkowej Azji, gdzie pracuje młody rosyjski lekarz. Młody człowiek stojący przed ważnym wyborem życiowym - element typowy dla reżysera - pojawia się właśnie pierwszy raz w tym filmie.
Dymitr Malianow z powieści Strugackich nie ma jednak wiele wspólnego poza nazwiskiem z bohaterem „Dni zaćmienia”. Wprawdzie pracuje on nad pewnym odkryciem, jak astrofizyk Malianow z powieści Strugackich, i podobnie jak w książce przeszkadzają mu w tym telefony i nieproszeni goście, ale koniec świata, który w powieści stanowił odległy horyzont, dla bohatera filmu już nastąpił. Rzucony w obcy sobie świat, obcy język i obyczaje Malianow powoli odnajduje się w otaczającym go świecie.
Przesłanie Sokurowa zdaje się być niezwykle proste, formułuje je nauczyciel historii, którego Malianow spotyka u swego przyjaciela - trzeba kochać kobiety, wychowywać dzieci, sadzić drzewa. W przeciwieństwie jednak do bohaterów filmu nauczyciel odnalazł swoje miejsce w życiu, nie chce niczego zmieniać, za niczym gonić, z pasją ogląda zdjęcia ukazujące historię Turkmenii. Nie czuje się obcy jak Malianow czy jego przyjaciel.
Rozmiar: 195472 bajtów Jak w tym kontekście ocenić badania Malianowa nad niższym poziomem śmiertelności u dzieci w rodzinach staroobrzędowców? Czy podobnie jak w powieści Strugackich dziwne wydarzenia, które przeszkadzają mu kontynuować pracę oznaczają, iż jest to rodzaje odwetu (nieznanych sił? Boga?) za próbę wydarcia tajemnicy, która nie jest przeznaczona dla człowieka. Czy oznacza to, że należy skupić się przede wszystkim na otaczającym życiu i ludziach, poznając ich naturę, a nie starać się wnikać w sprawy przed ludźmi zakrytymi, by poprawiać świat. Potrzebę nieprzekraczania kręgu, w którym każdy z nas żyje sugeruje Malianowowi w kostnicy jego nieżywy znajomy. Dziecko zaś, które znajduje on na swym progu i przygarnia jest kimś w rodzaju anioła stróża, który przestrzec ma go przed błędnymi decyzjami. Przestań pisać, zajmij się leczeniem ludzi – zdają się mówić wszyscy wokół. Zresztą Turkmenii wśród których żyje Malianow zdają się być jakby z innej planety. Są bardziej dawnymi koczownikami, których z lekka tylko dotknęła cywilizacja i jej sztuczne dążenia.
Film Sokurowa nie posiada klasycznej fabuły, nieliczne dialogi przeplatane są długimi ujęciami z krajobrazu Turkmenii, które zostawiają w pamięci mocny ślad. Film zdobył w Rosji uznanie u widzów. Został też zaliczony przez Europejską Akademię Filmową do grona stu najlepszych filmów stulecia.

Bartosz Wieczorek